Wizualizacja aranżacji parku wzdłuż ulicy Nowoursynowskiej – projekt do budżetu partycypacyjnego w 2018 roku

wizualizacja ul_Nowoursynowska iscie po królewsku

[kliknij w obrazek, aby go powiększyć]

Link do projektu:https://app.twojbudzet.um.warszawa.pl/projekt/12018?user=

Tytuł projektu:

Ulica Nowoursynowska iście po królewsku – park godny Pałacu w Natolinie

Skrócony opis:

Wzdłuż części historycznej, brukowanej osi Ursynowa powstanie elegancki ogród retro z żeliwnymi, ozdobnymi lampami i ławkami wśród róż oraz rzeźbami i klombami w stylu klasycyzmu, nawiązujący do stylu Pałacu Natolińskiego stojącego opodal. Zadbamy także o rowerzystów.

Uzasadnienie wyboru tej części ulicy Nowoursynowskiej

Brukowany fragment ulica Nowoursynowskiej ciągnie się przez Natolin na przestrzeni około 1,6 km, pomiędzy ulicami Jeżewskiego i Kokosową. Stanowi część historycznej osi dawnego Ursynowa łączącej historyczne założenia pałacowo-ogrodowe, od Kościoła św. Katarzyny (najstarsza parafia w Warszawie) i Gucin-Gaju, przez Pałacyk i majątek J. U. Niemcewicza – założyciela Ursynowa, Pałac w Natolinie, a dalej biegnącej jako część starego, średniowiecznego Traktu Czerskiego. Łatwo można z niej wydzielić trzy odcinki, które znacznie różnią się od siebie szerokością pasa zieleni, charakterem otaczającej zabudowy i odsunięciem jej krawędzi od bruku, a także dopuszczalnością ruchu samochodowego. W tej edycji budżetu partycypacyjnego skupiłam się na jej pierwszym 700 m odcinku, pomiędzy ulicami Jeżewskiego i Belgradzką z racji na wysokie koszty tego typu inwestycji i limit kosztów w budżecie partycypacyjnym. Tylko ta część wyróżnia się brakiem ruchu samochodowego oraz najszerszym pasem zieleni, co stwarza najlepsze możliwości aranżacyjne. Zwłaszcza, że znajduje się obok pięknego, a niedostępnego klasycystycznego Pałacu Natolińskiego z romantycznymi budowlami parkowymi. Nie ma także innego tego typu miejsca w Ursynowie, które mogłoby stanowić kameralną i ogólnodostępną enklawę budowania tożsamości historycznej mieszkańców i jednocześnie być miejscem rekreacji czy relaksu (nie spełnia tych warunków także Kościół św. Katarzyny czy Pałac SGGW). Kolejnymi odcinkami ulicy Nowoursycnowskiej można zająć się w kolejnych edycjach. Każda z części może być zaaranżowana w nieco innym stylu oddając klimat kolejnych epok w historii obszaru dzisiejszego Ursynowa. Autorka projektu (projektant zieleni) chciałaby spotkać się z architektem, który będzie realizował projekt, jeśli zostanie skierowany do realizacji.

TEKST PEŁNY:

Tu, gdzie teraz nie ma prawie żadnych lamp, ani kwiatów, gdzie mamy z wózkami, seniorów czy rowerzystów odstrasza brak chodników, a wśród łysiejących trawników stoją toporne betonowe ławki – powstanie elegancki ogród retro w stylu neoklasycyzmu nawiązującym do stylistyki znajdującego się opodal Pałacu Natolińskiego. Wyeksponujemy urok brukowanej ulicy  Nowoursynowskiej – historycznej osi Ursynowa (na odcinku  700m, pomiędzy Jeżewskiego i Belgradzką).

Wyobraźmy sobie, że idziemy od ulicy Jeżewskiego, cichnie szum ulicy Rosoła, z boku już nie straszą betonowe ruiny, są odremontowane, a postawioną tu kolumnę przykrywa już bluszcz. U wejścia  wita nas stylowy szyld „Ulica Nowoursynowska – historyczna oś Ursynowa”. Jak okiem sięgnąć widzimy rząd żeliwnych kremowych latarni z pastorałami i wicią roślinną. Mijamy postument z wierszem przypominającym powstanie nazwy Natolin. Dostrzegamy kontury Pałacu Natolińskiego zza zamkniętej bramy.  Chodnik wiedzie wprost przez środek antycznego pawilonu wspartego na 6 wysokich kolumnach, na których zwisają girlandy fioletowych kiści kwiatów glicynii.  Na porozrzucanych na trawnikach zgeometryzowanych klombach z obramowaniem z bukszpanu pachną piwonie, lawenda, irysy i inne sezonowo kwitnące byliny w odcieniach różu, bordo, czy  fioletu. Stąpamy po eleganckiej kostce granitowej, rowerzyści śmigają obok po wygodnej powierzchni z betonu dekoracyjnego. Oko przyciągają obficie kwitnące róże rozpięte na trejażach i stylowych podporach. Wśród krzewów rododendronów, stoi rzeźba kobiety z przechylonym dzbanem. Elementy małej architektury stoją w oddaleniu od siebie na trawnikach i nie przytłaczają. Napotykamy meander z bukszpanu i lawendy. Znowu róże na kremowych kratownicach i kremowe żeliwne ławki. Mijamy też stylowe empirowe wazy na postumentach. Możemy zanurzyć się w spokojnej lekturze obok sędziwego Dębu Mieszko. Po drzewach wspina się bluszcz, który porasta miejscami także płot natolińskiego parku. Na obrzeżach pachną fiołki i macierzanka. Stoją stojaki na rowery. Przy wylocie ulicy Belgradzkiej spacerujących żegna zdrój z piaskowca z głową lwa i nieco dalej zegar retro na żeliwnym słupie. Wszystko inaczej, tylko korytarz zieleni i piękny bruk pozostał ten sam…

UZASADNIENIE OGÓLNODOSTĘPNOŚCI

Projekt będzie realizowany w całości na terenach publicznych i park będzie dostępny dla wszystkich chętnych. Projekt uwzględnia potrzeby zróżnicowanych odbiorców: rodzin z dziećmi czy seniorów. A zwłaszcza rowerzystów i osób niepełnosprawnych, które teraz, z racji na brak odpowiedniej nawierzchni po prostu nie mają tam łatwego dostępu (istnieje jedynie bruk i wydeptane na trawnikach nierówne ścieżki).

Uzasadanienie projektu:

Ponieważ nie mamy wolnego dostępu do perły Ursynowa  – Pałacu w Natolinie, park   na przedpolach Pałacu byłby jego wartościowym substytutem. To miejsce spacerów rodzin z dziećmi, uprawiania joggingu czy jazdy na rowerze, które aż prosi się o elegancką oprawę zieleni i małej architektury, zwłaszcza, że stary bruk ma w sobie niezwykły czar i niewiele jest tego rodzaju miejsc na Ursynowie. Projekt wzmacnia świadomość wiekowej historii Ursynowa, z której możemy być dumni. Stwarza możliwość, np. z okazji Dni Ursynowa zorganizowania tu parady mieszkańców w historycznych strojach.

 

 

Szacunkowy koszt: 580 000 zł

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, powiadom o nim innych.