Depresję poporodową mają też mężczyźni!

DEPRESJA POPORODOWA

„Wczesne rozpoznawanie symptomów depresji w gabinecie ginekologicznym. Depresja poporodowa .” Fragment artykułu opublikowanego w „Nowym Gabinecie Ginekologicznym” nr 4(11) 2013; za zgodą Wydawnictwa SPS ; autorka: Agnieszka Marianowicz-Szczygieł

http://www.e-ginekologia.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1464:ngg-4-11-2013&catid=86:2013&Itemid=155

02011303 02011305

„Depresja poporodowa należy do tzw. depresji przełomów biologicznych. Może się rozpocząć jeszcze w czasie ciąży. Zasadniczym momentem zwrotnym jest poród. Zazwyczaj wykształca się w ciągu 4 tygodni (wg. DSM), ale zdarza się, że dopiero po kilku miesiącach od narodzin dziecka. Najbardziej newralgiczny jest 8 tydzień. Depresja ta mija bez śladu po kilku tygodniach lub miesiącach, w miarę jak kobieta, a z nią inni członkowie rodziny, odnajdują się w nowej sytuacji związanej z narodzinami dziecka.
Depresję poporodową należy odróżnić od tzw. baby blues (przygnębienie poporodowe): krótkotrwałego samoistnego obniżenia nastroju, który pojawia się zazwyczaj w ciagu 3-5 dni (do 10-ciu dni) po porodzie i jest związane z naturalnym spadkiem poziomu estrogenu i progesteronu. Waha się wówczas poziom hormonów tarczycy i nadnerczy.Jest to dość powszechna dolegliwość występującą u około 50- 80 proc. kobiet (patrz przyp. 1 i 2) Jak każda depresja, również depresja poporodowa niesie ze sobą poważne ryzyko samobójstwa lub targnięcia się na życie dziecka, więc absolutnie nie można jej lekceważyć! Bardzo możliwe, że wiele zabójstw

niemowląt, o których słyszymy w mediach, zostało dokonanych przez kobiety właśnie w depresji poporodowej. Poza tym oznacza ona po prostu niepotrzebne cierpienie w samotności. W literaturze podaje się, że ulega jej od około 8 proc. (badania duńskie na próbie 4941 kobiet (3)) do 15 proc. (4), a tylko około 50 proc. z nich szuka pomocy (5).
Nie można jednoznacznie określić przyczyn powstawania depresji poporodowej u kobiet. Badania wykonane w Wielkiej Brytanii podają, że także około 10 proc. ojców również doświadcza „depresji poporodowej”, zwłaszcza, jeśli doświadcza jej matka! (6)). Jej symptomy nie oznaczają, że rodzice nie kochają swojego dziecka lub, że w jakiś sposób manifestują słabość charakteru. Można jej skutecznie zapobiegać i leczyć, a na pewno ograniczyć jej zasięg, jeśli szybko sięgnie się po właściwą pomoc.
Objawy depresji

O depresji możemy mówić, jeżeli poniższe grupy objawów lub niektóre z nich trwają dłużej niż tydzień:
A) zmęczenie, rozdrażnienie, płaczliwość; mniejsza sprawność intelektualna i fizyczna, np. brak koncentracji uniemożliwiający czytanie gazety lub oglądanie TV; nadmierne przybieranie na wadze lub drastyczna utrata wagi; płaczliwość, problemy ze snem; poczucie przytłoczenia lub uwięzienia w pułapce; przytłaczające poczucie winy; bóle głowy, ucisk w żołądku, wrogość do dziecka.
B) apatia, brak energii, niemożność podjęcia decyzji, zobojętnienie w stosunku do otoczenia, a zwłaszcza w stosunku do dziecka; uczucie pustki; bezczynność; utrata apetytu i pociągu seksualnego, brak zainteresowania swoim wyglądem; myśli bądź konkretne zamiary samobójcze (na które szczególnie zwracamy uwagę!).
C)przerażenie odpowiedzialnością; przejaskrawiony lęk o zdrowie dziecka; natrętne myśli, że dziecku dzieje się coś złego, koszmarne sny (w których np. dziecko ginie w wypadku lub w których matka sama je morduje), chowanie ostrych przedmiotów: noży, nożyczek itp. aż do ataków paniki(7). c.d.n.
Przyczyny i grupy ryzyka ( rozwinięcie w tekście artykułu)

Wczesna diagnoza (j.w.)

Leczenie. Jak najszybciej! (j.w.)

Pomocne kontakty :(j.w.)

Agnieszka Marianowicz-Szczygieł

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, powiadom o nim innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *